Trzy dziewczyny.
Trzy odmienne charaktery.
Jednak mają wspólny cel.
Pragnienie szczęścia.
Być spełnionym. Czy to takie łatwe?
Zakochać się i zostać razem na zawsze - marzenie wszystkich ludzi.
Lecz co się stanie, gdy nad związkiem pada cień?
Kiedy wkracza trzecia osoba...
I nie masz już siły, by walczyć z przeciwnościami losu.
Czy otrzymasz wsparcie?
W kim?
I czy cała pomoc będzie bezinteresowna?
Nie możesz być tego pewny. Lecz są osoby, na których możesz polegać zawsze.
Rodzina i przyjaciele - to oni będą z Tobą mimo wszystko.
A faceci?
Część nie jest warta twojego zainteresowania i zaufania.
Ale istnieją też tacy, którzy zawsze będą wsparciem. Nie odejdą, gdy będzie
ciężko.
I choć będą dla ciebie zdolni poświęcić wszystko, ty będziesz ich
odrzucać.
Nie łatwo zrozumieć miłość, bo to w końcu coś całkiem irracjonalnego.
Pokochają kogoś?
Z wzajemnością?
A może zdobędą wrogów, którzy będą uprzykrzać każdy moment ich życia ?
Doświadczą upragnionego szczęścia?
_______________________________________
Witam serdecznie!
Pojawiamy się tutaj z prologiem.
Co prawda, ja go dodaje, ale był opracowywany wraz z Eweliną.
Ale może najpierw się przedstawię.
Ja jestem Klaudia. Wraz z Eweliną i Agatą będziemy zamieszczać tu nasze
opowiadanie.
Może od razu wspomnę, że nie będzie to przesłodzona historia.
Nie, nie!
Z resztą, sami zobaczycie.
Zwiastun ukaże się już wkrótce.
Tymczasem zapraszam do komentowania, gdyż jest to dla nas zawsze motywacją.
Pozdrawiam.
świetnyy <3
OdpowiedzUsuńZawsze wydawało mi się, że napisanie dobrego prologu jest trudne i mam rację.
OdpowiedzUsuńOdwaliłyście kawał roboty, jednak wciąż się waham 'czy dobrej'?
Jak mam określić fakt, że z tego prologu nie dowiedziałam się zupełnie niczego, a jednocześnie był tak realistyczny, uczący. Dziewczyny, mieszacie mi w głowie i nie wiem jak patrzeć na to z odpowiedniej strony. Gdy znów się mu przyglądam, nie widzę w nim nic ciekawego.
Parę wierszy, czasem pojedynczych słów.
Żadna nowość, surowe fakty na temat życia.
Nie potrafię tego ubrać w słowa, stworzyłyście coś co jest.. przeciętne w swojej nieprzeciętności.
Apalogie, xx